Od wielu lat przygotowuję młodych ludzi do egzaminów. Przez ten czas widziałam już wiele zmian, zapowiedzi zmian, reform, podstaw programowych, informatorów, aneksów, komunikatów i pytań zadawanych z lekkim niepokojem: „Czy my jeszcze uczymy się tego, co trzeba?”.
I doskonale to rozumiem.
Egzamin ósmoklasisty to dla wielu uczniów pierwszy naprawdę duży egzamin w życiu. Dla rodziców to często źródło stresu, bo chcą dobrze wesprzeć swoje dziecko. Dla nauczycieli i lektorów to z kolei odpowiedzialność, żeby nie tylko „przerobić materiał”, ale też mądrze przeprowadzić ucznia przez cały proces przygotowań.
Dlatego kiedy pojawia się hasło „nowa reforma edukacji”, naturalnie od razu pada pytanie: co z egzaminem ósmoklasisty? A konkretnie: co z egzaminem z języka angielskiego w roku szkolnym 2026/2027?
Najważniejsza odpowiedź brzmi: w przypadku języka angielskiego w E8 2026/2027 nie ma rewolucji.
Uczniowie, którzy będą pisać egzamin ósmoklasisty z języka angielskiego w 2027 roku, przygotowują się nadal według aktualnej formuły egzaminu. Obowiązuje informator Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dla egzaminu ósmoklasisty z języka angielskiego od roku szkolnego 2024/2025. To właśnie ten dokument pozostaje punktem odniesienia dla nauczycieli, lektorów, uczniów i rodziców.
Oznacza to, że nie przygotowujemy jeszcze uczniów do „nowego egzaminu po reformie”. Nowa formuła egzaminu ósmoklasisty, wynikająca z Reformy26, ma zostać wprowadzona dopiero w 2031 roku. To ważne, bo w edukacji bardzo łatwo pomylić zapowiedzi z tym, co faktycznie obowiązuje tu i teraz.
A tu i teraz, w roku szkolnym 2026/2027, egzamin z języka angielskiego pozostaje w znanej formule.
Uczeń nadal mierzy się z zadaniami sprawdzającymi rozumienie ze słuchu, znajomość funkcji językowych, rozumienie tekstów pisanych, znajomość środków językowych oraz tworzenie wypowiedzi pisemnej. To są te obszary, które od lat stanowią trzon przygotowań do egzaminu ósmoklasisty z angielskiego.
W praktyce oznacza to, że nadal warto pracować z uczniami nad słownictwem, strukturami gramatycznymi, reagowaniem językowym, czytaniem ze zrozumieniem, słuchaniem oraz krótką wypowiedzią pisemną. To nie jest moment, w którym trzeba wyrzucić dotychczasowe materiały i budować wszystko od zera. To raczej moment, w którym warto uporządkować przygotowania i upewnić się, że opieramy je na aktualnych dokumentach CKE, a nie na edukacyjnym szumie informacyjnym.
Z perspektywy osoby, która od lat pracuje z ósmoklasistami, powiedziałabym tak: największym wyzwaniem nie jest sama reforma, tylko chaos wokół niej.
Uczniowie często przychodzą na zajęcia z poczuciem, że „wszystko się zmienia”. Rodzice pytają, czy kupione materiały będą jeszcze aktualne. Nauczyciele zastanawiają się, czy trzeba zmieniać plany pracy. A tymczasem w przypadku języka angielskiego na E8 2027 najrozsądniejsza odpowiedź brzmi: pracujemy dalej, spokojnie, konsekwentnie i zgodnie z aktualną formułą CKE.
Egzamin nadal trwa 110 minut. Nadal jest egzaminem pisemnym. Nadal sprawdza praktyczne umiejętności językowe, a nie tylko suchą teorię. Nadal wymaga od ucznia umiejętności rozumienia komunikatów, wybierania właściwych reakcji, pracy z tekstem, stosowania struktur językowych i napisania krótkiej wypowiedzi.
W części pisemnej uczniowie powinni być przygotowani do napisania tekstu o długości 50–120 słów. W praktyce najczęściej mówimy tu o takich formach jak e-mail czy wpis na blogu. I tu, jako lektorka, zawsze mocno podkreślam: samo „znać angielski” nie wystarczy. Uczeń musi wiedzieć, jak zbudować wypowiedź, jak odnieść się do wszystkich elementów polecenia, jak rozwinąć myśl i jak nie spanikować, kiedy temat wydaje się na pierwszy rzut oka trudny.
To właśnie dlatego dobre przygotowanie do egzaminu nie polega na robieniu przypadkowych arkuszy od września do maja. Dobre przygotowanie to proces. Najpierw budujemy bazę: słownictwo, podstawowe struktury, funkcje językowe. Potem uczymy strategii: jak czytać polecenia, jak szukać informacji w tekście, jak przewidywać odpowiedzi w słuchaniu, jak eliminować błędne opcje. Dopiero później dokładamy tempo egzaminacyjne, próbne arkusze i pracę pod presją czasu.
Moim zdaniem to jest szczególnie ważne teraz, kiedy wokół reformy pojawia się tak dużo emocji. Uczeń nie potrzebuje dodatkowego straszenia. Potrzebuje jasnego komunikatu: „Wiemy, do czego się przygotowujemy. Mamy plan. Idziemy krok po kroku”.

Warto też pamiętać, że zmiany w edukacji będą stopniowo obejmować kolejne roczniki. Reforma26 rzeczywiście przynosi szersze zmiany w szkole, ale nie oznacza to, że każdy rocznik natychmiast pisze egzamin w nowej formule. Obecni ósmoklasiści i uczniowie przygotowujący się do E8 w 2027 roku nie są jeszcze rocznikiem, który będzie zdawał nowy egzamin ósmoklasisty po reformie.
Dla nauczycieli i lektorów języka angielskiego oznacza to jedno: nadal możemy korzystać z materiałów przygotowanych zgodnie z aktualną formułą egzaminu. Oczywiście, warto je regularnie aktualizować, sprawdzać komunikaty CKE i śledzić oficjalne informacje. Ale nie ma potrzeby przebudowywać całego kursu egzaminacyjnego tylko dlatego, że w przestrzeni publicznej pojawiło się hasło „reforma”.
Dla rodziców oznacza to natomiast spokój. Jeśli dziecko przygotowuje się do egzaminu ósmoklasisty z angielskiego w roku szkolnym 2026/2027, powinno pracować nad tymi samymi kluczowymi obszarami, które są opisane w aktualnym informatorze CKE: słuchaniem, czytaniem, funkcjami językowymi, środkami językowymi i pisaniem.
Dla uczniów oznacza to jeszcze coś innego: nie trzeba bać się „nowego egzaminu”, którego w tym roczniku po prostu jeszcze nie ma. Trzeba natomiast systematycznie pracować. I to jest chyba najuczciwsza, choć może najmniej spektakularna rada egzaminacyjna.
Nie ma magicznego triku, który zastąpi kontakt z językiem. Nie ma jednej karty pracy, która „załatwi” słownictwo. Nie ma jednego arkusza, po którym uczeń nagle zacznie pisać świetne wypowiedzi. Ale jest coś, co naprawdę działa: regularność, dobre strategie, świadoma powtórka i spokojne oswajanie formatu egzaminu.
Patrząc na przyszłość, mam nadzieję, że nowa reforma przyniesie więcej sensu, mniej przeładowania i więcej przestrzeni na prawdziwe uczenie się języka. Chciałabym, żeby szkoła coraz bardziej odchodziła od mechanicznego „zaliczania materiału”, a coraz częściej skupiała się na komunikacji, sprawczości ucznia i praktycznym użyciu języka.
Ale jako osoba, która od lat pracuje z dziećmi i młodzieżą, wiem też jedno: żadna reforma nie zastąpi dobrej relacji, jasnych zasad pracy i nauczyciela, który potrafi powiedzieć uczniowi: „Dasz radę. Pokażę Ci, jak to zrobić”.
Dlatego w roku szkolnym 2026/2027 przygotowujemy uczniów do egzaminu ósmoklasisty z języka angielskiego spokojnie i konkretnie. Bez paniki. Bez straszenia reformą. Bez niepotrzebnego zamieszania.
Zgodnie z aktualną formułą CKE.
Krok po kroku.
- Źródła: aktualny informator CKE o egzaminie ósmoklasisty z języka angielskiego od roku szkolnego 2024/2025 oraz informacje MEN dotyczące harmonogramu Reformy26.


